Dwa słowa mają kluczowe znaczenie w wypadku tej twórczości: racjonalność i nonsens. Odwracanie sensów sprawia, że wszystko co surrealistyczne pracach artysty, uzyskuje swoją racjonalność i akceptację u widzów. Iluzja formy i wolność myśli wprowadza rozum w przestrzeń absurdu, ale jakże pięknego… i prawdziwego!
Twórczość Jana Mioduszewskiego pokazana na wystawie „To na Tym podparte Tamtym” łamie oczywiste zasady konwencji malarstwa, tego czym jest obraz w malarstwie. Widzimy na obrazie malarza groteskową formę, która przywodzi na myśl cytat z płócien Giorgia de Chirico przedstawiających manekiny. Obraz przedstawia fragmentaryczne elementy twarzy a przymocowany jest do znalezionej boazerii. Iluzoryczne, namalowane elementy sąsiadują z prawdziwymi. Uwaga nasza przenosi się dalej, ku obrazom traktowanym jako obiekt. Pojawiają się także obiekty funkcjonujące w połączeniu z filmem (video-performans „Ręka”, 2013). Obcujemy z wewnętrzną sprzecznością formy, bo czy obiekt może mieć wizerunek? Czy obiekt może być żywy? Obiekt – rzecz materii, którą można zobaczyć i …dotknąć styka się z iluzją malarską? Gdzie jest granica między obiektem a reprezentacją? Złudzenia mamią wzrok. Trójwymiarowa iluzja i nie iluzja – bo namacalna rzecz. To dotykalna utopia. Artysta żonglując wizerunkami nadaje znaczenie kontekstom, które buduje w określonej przez siebie przestrzeni.
Jan Mioduszewski (1974)
Studia artystyczne odbył w Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi (1994-1996) a następnie Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (1996-1999), gdzie zetknął się ze Zbigniewem Gostomskim, malarzem i aktorem teatru Cricot2 Tadeusza Kantora. Zajmuje się malarstwem, instalacją i performans. Na Wydziale Malarstwa warszawskiej Akademii uczy kompozycji; opublikował książki o zagadnieniach budowy współczesnego obrazu. Stażysta Fundacji Balthusa w Rossiniere w 2005 roku. Artysta znany jest z portretowania mebli. Od wielu lat tworzy fikcyjną Fabrykę Mebli. Początkowo meblowe obrazy w rodzaju trompe l’oeil służyły mu do budowania różnych percepcyjnych pułapek w przestrzeni wystaw i zacierania granic pomiędzy malarstwem a przestrzenią. W tym czasie obrazy najczęściej przedstawiały proste meble modernistyczne z epoki komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej. Malarz dał się poznać jako iluzjonista wiernie oddający różne drewniane powierzchnie, a mazerunek słojów wyrósł na znak jego dzieł. Mioduszewski tworzy także obiekty malarskie w których używa części meblarskich doczepianych do lica, wchodzących w relacje z malaturą. Niejednokrotnie swoje wystawy dopełniał performansami dialogującymi z obrazami. W treści obrazy i działania Mioduszewskiego często dotyczą paradoksów istnienia oraz złożonych relacji człowieka z rzeczami. W najnowszych cyklach obrazów cytaty meblarskie stanowią kostium pod którym kryją się pytania o fragmentaryczną tożsamość człowieka współczesnego.